::: Aktualności turystyczne

Dziś w Rudach nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk odczytał dekret Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów o podniesieniu miejscowego pocysterskiego p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny do tytułu i godności bazyliki mniejszej. Zobacz zdjęcia.

25 kwietnia, u podnóża warownego grodu w Budziskach, rozegrała się bitwa średniowiecznych wojów. Brało w niej udział ponad 200 osób z różnych stron Polski. Bitwa odbyła się w ramach konferencji popularnonaukowej pt. Wczesnośredniowieczne taktyki bitewne.

- To bardzo ważne zamówienie, które może otworzyć nam drzwi do kolejnych tego typu – tak o wartym ponad 4 mln euro kontrakcie mówi z satysfakcją Maciej Michalik, wiceprezes zarządu i dyrektor handlowy Fabryki Obrabiarek RAFAMET S.A. z Kuźni Raciborskiej.

14 czerwca zakończą się obchody 750-lecia opactwa w Rudach. Tego dnia nastąpi ogłoszenie dekretu Stolicy Apostolskiej o podniesieniu tutejszego kościoła do rangi bazyliki. Wybór daty nie był przypadkowy. Stanie się to w 10. rocznicę pobytu Sługi Bożego Jana Pawła II w Gliwicach.

Rodzina książąt von Ratibor uratowała stare rudzkie opactwo przed zagładą i uczyniła zeń miejsce znane na królewskich i książęcych dworach całej Europy.

Im częściej Katalog magii mnicha Rudolfa był kreowany przez etnografów na epokowe wręcz dzieło do poznania górnośląskiej demonologii średniowiecznej, tym częściej mediewiści stawiali istotne pytanie, o właściwe pochodzenie tajemniczego manuskryptu, który w 1810 r. Prusacy znaleźli w bibliotece klasztoru cystersów w Rudach. Za klucz do rozwiązania tej pasjonującej zagadki uznano pojawiającą się na kartach cennego pergaminu boginię Holdę i leśne duszki stetewaldiu.

Sfinansowanie studiów i perspektywy rozwoju zawodowego dla absolwentów techników mechanicznych – to propozycja Fabryki Obrabiarek RAFAMET S.A. z Kuźni Raciborskiej, która w ten sposób chce pozyskać pracowników.

Rozwój rosyjskiego rynku, szczególnie w sektorze kolejowym, to bardzo dobra wiadomość dla Fabryki Obrabiarek RAFAMET S.A. z Kuźni Raciborskiej, która już od kilku miesięcy zbiera zamówienia na swoje wyroby.

Lepiej nie słuchać tych wszystkich opowieści, bo potem strach tędy przejechać – mówią leśnicy z Rud. Z jednej strony Góra Zamkowa, gdzie kiedyś rezydowali zbójcy, z drugiej leśniczówka złego Eliasza, po którego śmierci zleciało się tu sto kruków. Ale co tam. Z duszą na ramieniu wjeżdżam to starego Thiergarten.

W jego stodole skarb swój zakopali, aby zachować go na przyszłą odbudowę klasztoru. Następnie rozeszli się po świecie. Kiedy po kilku latach wrócili i chcieli skarb odkopać, okazało się, że on znikł.

« poprzednia 1 2 3 następna »

pigułka
pigułka
zapowiedzi
Portal www.goraciborz.pl wykorzystuje pliki cookies, czyli tzw "ciasteczka". W przypadku braku akceptacji korzystania z plików cookies prosimy o opuszczenie strony.
Zamknij