Powiat
::: 100 lat Domu Polskiego Strzecha

Najpierw msza w kościele św. Mikołaja, potem część oficjalna z filmem o czasach minionych oraz współczesnych, dyplomy dla zasłużonych instruktorów oraz byłych kierowników - byli i obecni pracownicy oraz tancerze, osoby związane z placówką, a także władze samorządowe świętowały 100-lecie Strzechy.

W 1911 roku na świecie doszło do wielu ważkich wydarzeń. 31 maja w Belfaście, w stoczni Harland and Wolff, zwodowano Titanica. 15 czerwca w Nowym Jorku zarejestrowano firmę Computing Tabulating Recording, późniejszy IBM. 25 czerwca we Lwowie założono Związek Polski Piłki Nożnej. 22 sierpnia w Luwrze odkryto kradzież obrazu Mona Lisa. 29 września Włochy wypowiedziały wojnę Turcji. 10 października w Chinach wybuchła rewolucja Xinhai, która doprowadziła do usunięcia ostatniego cesarza z dynastii Qing Puli. 24 października Winston Churchill objął urząd Pierwszego Lorda Admiralicji w Colombes. 11 grudnia Maria Skłodowska-Curie otrzymała Nagrodę Nobla z dziedziny chemii, a 14 grudnia – Roald Amundsen zdobył biegun południowy.

W Niemczech roku rządził cesarz Wilhelm II, księciem raciborskim był Wiktor II, starostą August Wellenkamp, a nadburmistrzem Raciborza (miasto miało status powiatu grodzkiego) wielce zasłużony August Bernert. Raciborskie kroniki odnotowały wiele ciekawych zdarzeń. Od 1911 roku miejscowi ewangelicy mogli się cieszyć nowym kościołem, plebanią i domem parafialnym przy ówczesnej Hohenzollernstrasse (obecnie Wileńska). Przy dzisiejszej ulicy Sienkiewicza wzniesiono budynek dla oddziału Banku Rzeszy (Deutsche Reichsbank), niemieckiego banku emisyjnego. Dziś jest tu Ośrodek Pomocy Społecznej. Na skwerze przy ulicach Wojska Polskiego i Karola Miarki ustawiono dwie francuskie armaty zdobyte przez Prusaków w czasie wojny 1870–1871. Namacalny dowód militarnej wiktorii próbowano ustawić na Rynku, ale sąsiedztwo z Kolumną Maryjną uznano za niewłaściwe. Elektrownia miejska wzbogaciła się o trzecią prądnicę o mocy 200 kW, zaś firma Doms, znany w całej Europie producent wyrobów tytoniowych i jeden z większych raciborskich pracodawców, obchodziła 100-lecie istnienia. Dla upamiętnienia tego faktu, Franciszek Doms podarował miastu kilkuhektarowy park rozciągający się od murów fabrycznych do Odry (część parku zachowała się do dziś wokół cmentarza żołnierzy radzieckich). Dodajmy jeszcze, że w Brzeziu reaktywowano odrębną parafię, w Raciborzu zebrał się komitet honorowy zbudowania pomnika Bismarcka (stanął na wzgórzu blisko Brzezia), a do domu strzeleckiego przy dzisiejszej ulicy Łąkowej dobudowano dużą salę. Dom braci kurkowych stał się odtąd największym lokalem Raciborza.

Dla Polaków w Raciborzu i powiecie raciborskim najważniejszym wydarzeniem było jednak otwarcie Domu Polskiego „Strzecha”. Tak oto wydarzenie opisywał redaktor polskich Nowin Raciborskich (wydanie z 26 września 1911 roku). - Wczoraj odbyło się uroczyste poświęcenie lokalu „Strzechy”. Takowa rozpoczęła się nabożeństwem w kościele starowiejskim, zamówionym na intencję „Strzechy”, w którym brali udział członkowie ze swymi rodzinami. Śpiew polski podczas Mszy Świętej na głosy wykonało Kółko śpiewu. Właściwa uroczystość rozpoczęła się o godzinie 4 po południu, a zagaił ją krótkimi słowy przewodniczący zarządu „Strzechy” p. Gatzka. Aktu poświęcenia dokonał ks. proboszcz Brandys, który w serdecznych słowach wyjaśnił znaczenie domu polskiego i polsko-katolickich towarzystw. Przemowę swoją zakończył słowami: Pokój temu domowi polskiemu. Po śpiewie chórowym przemówił ks. proboszcz Banaś z Łubowic, zachęcając do miłości braterskiej i do pracy dla Boga i ludzi. Nastąpiła deklamacja pt. „Dwa kochania”, która wygłoszona z uczuciem, ogólnie się podobała. Jako ostatni mówca wystąpił ks. Pośpiech, który składał jak najserdeczniejsze życzenia „Strzesze” i zachęcał do pielęgnowania języka ojczystego. Odczytano następnie nadeszłe telegramy, a zakończono zebranie ogólnym śpiewem „Długo Śląsk nasz ukochany”. Wieczorem odbyło się przedstawienie amatorskie. Odegrano 2 sztuczki i to: „Wesele na Prądniku” i „Szlachta czynszowa”, czyli „Kłótnia o wiatr”. Ujmę byśmy zrobili, gdybyśmy chcieli wymienić poszczególne osoby występujące. Wystarczy, że powiemy, iż było to najlepsze przedstawienie, jakim nas w Raciborzu uraczono. Szanowne amatorki i amatorzy wytężyli wszystkie swoje siły, aby sprostać swemu zadaniu i osiągnęli swój cel. Tak reżyserowi, jak i amatorkom i amatorom należy się wdzięczność ze strony publiczności. Rzęsiste oklaski jakimi darzono występujących, świadczyło też najlepiej o tym, że publiczność umie ocenić należycie ich ciężką pracę i trudy. Dlatego Bóg zapłać za wczorajszą ucztę duchową, a prosimy o więcej. Po przedstawieniu rozpoczęły się tańce przy których bawiono się wesoło.

- Polacy są wspaniałym narodem i bezwartościowym społeczeństwem – odważył się napisać Cyprian Kamil Norwid. Wbrew tej norwidowskiej diagnozie, jak słusznie zauważał Benedykt Motyka, nieżyjący już świetny raciborski historyk, rozwijały się polskie organizacje gospodarcze i kulturalne na Śląsku. – Organizacje te tworzyły infrastrukturę społeczną, która stanowiła podstawowy warunek odbudowy państwa w 1918 roku – dodaje w szkicu na 100-lecie Banku Spółdzielczego w Raciborzu (1900-2000), tłumacząc przy okazji drogi realizacji państwotwórczych ambicji. Jedną, jak tłumaczy Benedykt Motyka, był czyn zbrojny, drugą zrodzony w Wielkopolsce i przyjęty w Raciborzu model pozytywistycznego pragmatyzmu i politycznego realizmu.

Ów pragmatyzm i realizm realizowało w Raciborzu wielu wybitnych polskich działaczy. - Trzeźwych entuzjastów - jak określał ich wspomniany Benedykt Motyka. Zaliczyć do nich należy chociażby Jana Karola Maćkowskiego, dr. Józefa Rostka czy Cyryla Ratajskiego, późniejszego prezydenta Poznania a w czasie II wojny światowej Delegata Rządu na Kraj. Działalność polska miała charakter instytucjonalny. W 1888 roku powstało Towarzystwo Polsko-Górnośląskie, rok później polskie Nowiny Raciborskie, w 1891 roku Towarzystwo Pomocy Naukowej, zaś w 1900 roku Bank Ludowy, działający do dziś jako Bank Spółdzielczy, instytucja wciąż związana z rodzimym, polskim kapitałem.

W 1909 roku zarejestrowano spółkę budowlaną Strzecha. Nabyła ona eklektyczną kamienicę z 1880 roku, przy ówczesnym Wielkim Przedmieściu 38, a więc w dzielnicy Stara Wieś, przy obecnej ul. Londzina. Budynek ten, 24 września 1911 roku, stał się ważnym ośrodkiem polskości. Jej symbolem na Górnym Śląsku oraz w Raciborzu pozostaje do dziś, w setną rocznicę tamtych wydarzeń.

Strzecha otworzyła swoje progi dla szeregu polskich organizacji - Towarzystwa Polsko-Górnośląskiego, Towarzystwa Śpiewu „Słowik”, Towarzystwa Młodzieży Polsko-Katolickiej, Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, Polskiej Ochronki, Koła Polek, Zarządu Powiatowego Związku Polaków w Niemczech, a w 1921 roku dla Komitetu Plebiscytowego. W Strzesze organizowano wystawy spółdzielni Ogrodnik a także kursy zawodowe dla rolników. Jej działalność była ściśle związana ze wspomnianym Bankiem Ludowym. Wielu działaczy Strzechy okupiło swoją postawę represjami ze strony faszystowskich Niemiec.

Po odbudowie ze zniszczeń wojennych w 1945 roku, działalność Strzechy, jako spółdzielczego domu kultury, reaktywowano 16 września 1958 roku. Powstało tu ognisko baletowe, zespół teatralny i taneczny, znalazły tu swoje miejsce chór mieszany, orkiestra dęta, zespoły muzyki rozrywkowej i jazzowej, kółka plastyczne i biblioteka. Chór i Zespół Instrumentalny „Strzecha”, Zespół Pieśni i Tańca „Strzecha”, a także Zespół Bez Nazwy – to do dziś ikony raciborskiej kultury ściśle związane z placówką przy ul. Londzina.

Podczas uroczystości jubileuszowej życzenia urodzinowe na ręce dyrektor RCK Janiny Wystub składali: prezydent Mirosław Lenk, wiceprezydent Ludmiła Nowacka, poseł Henryk Siedlaczek, przewodniczący Rady Powiatu Adam Wajda, członek zarządu powiatu Józef Stukator oraz dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej Katarzyna Nawrat. Okolicznościowymi dyplomami uhonorowano: Piotra Liberę, Hildegardę Świerczek, Jana Plocha, Aldonę Krupę-Gawron, Pawła Kowola, Franciszka Borysowicza, Gabrielę Materzok, Karola Cubera, Aleksandrę Orłowską, Zbigniewa Mużelaka oraz byłych kierowników - Jozefa Regułę oraz Krystiana Niewrzoła. Obecna na uroczystościach była rodzina Arki Bożka z Markowic.

opr. waw


WAW,27-09-2011
Galeria: 100 lat Domu Polskiego Strzecha
obrazekobrazekobrazekobrazekobrazek
obrazekobrazekobrazekobrazekobrazek
obrazekobrazekobrazekobrazekobrazek
  :::  drukuj  :::  wyślij znajomemu  :::  
pigułka
pigułka
zapowiedzi
Klauzula informacyjna RODO - polityka prywatności.
Ta witryna internetowa wykorzystuje technologię plików cookie (tzw. "ciasteczek") w celu: administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług, w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). W tym przypadku, cookie przechowuje informację o unikalnym identyfikatorze sesji. "Ciasteczka" nie przechowują danych prywatnych dotyczących użytkownika, takich jak: imię, nazwisko, hasło, lokalizacja lub adres IP. Zamykając poniższe okienko, automatycznie wyrażasz zgodę na wysyłanie cookies do Twojej przeglądarki. Wtedy też, okienko z tą informacją nie będzie pojawiać się ponownie. Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Przejdź do serwisu