::: Atrakcje turystyczne

W 1825 r. Karol von Strachwitz, syn Antoniego Leopolda, przekazał w testamencie majątek swojemu potomkowi Janowi Maurycemu i „dla większej wygody” polecił mu budowę murowanego pałacu. Ta rozpoczęła się w 1836 r. W 1840 r. inwestycję kontynuował syn Jana, Ernest Joachim. Dokończył budowę i kosztem 126,6 tys. marek wyposażył wnętrze.

Tabuny etnografów próbowały ustalić, skąd wziął się zwyczaj wielkanocnych procesji konnych na ziemi raciborskiej. Spisano szereg dysertacji doktorskich, ale w żadnej nie ma odpowiedzi na to pytanie.

Pietrowicka procesja konna słynie w całej Polsce. Rokrocznie gromadzi ponad stu jeźdźców. Warto w przyszłym roku zaplanować sobie czas i w drugi dzień Świąt Wielkanocy odwiedzić podraciborską wieś.

Kiedyś wystraszyła w piwnicy jednego ze służących i pobiła go tak swoimi kościstymi rękoma, że pamiętał o tym wydarzeniu przez całe życie. Dlatego służący szukali przed nią ochrony, a robili to tak, że najpierw posyłali do piwnicy psa, zanim sami weszli.

Pewnego razu (...)  przechodziła tamtędy biedna kobieta z dzieckiem. Od razu zauważyła wielki otwór i czym prędzej udała się do podziemi, by zabrać jak najwięcej złotych monet i najdroższej, najpiękniejszej biżuterii. Wchodząc w podziemia zabrała ze sobą dziecko, które posadziła i rzuciła się na skarby.

Mieszkańcy byli zbyt wystraszeni, by skusić się na pieniądze. W końcu jednak odwagę wykazał pewien młody i silny smolarz, pracownik dworu. Starzec dał mu kredę i powiedział: - zrób tym po środku sali okrąg i wejdź tam. Potem czekaj do północy aż pojawią się duchy.

« poprzednia 1 następna »

pigułka
pigułka
zapowiedzi
Portal www.goraciborz.pl wykorzystuje pliki cookies, czyli tzw "ciasteczka". W przypadku braku akceptacji korzystania z plików cookies prosimy o opuszczenie strony.
Zamknij