Racibórz
::: Kotły dla Turynu

Za prawie 17 milionów euro RAFAKO S.A. dostarczy trzy kotły odzyskowe do instalacji termicznej utylizacji odpadów komunalnych w Turynie (Włochy). To kolejny projekt z segmentu obiektów do termicznej utylizacji odpadów komunalnych, jaki realizuje fabryka z Raciborza. Wcześniej RAFAKO S.A. podpisało kontrakt na dostawę dwóch podobnych kotłów do Azerbejdżanu.

Obydwa projekty RAFAKO realizuje dla firmy CNIM Constructions Industrielles de la Mediterranée. To francuski koncern specjalizujący się w tego typu inwestycjach, który nie po raz pierwszy korzysta z usług producenta kotłów z Raciborza. Wcześniej raciborskie RAFAKO dostarczyło dla CNIM walczaki i elementy ciśnieniowe. W lipcu 2009 roku podpisano z kolei kontrakt wartości ponad 8,5 miliona euro na dostawę dwóch kotłów odzyskowych do instalacji termicznej utylizacji odpadów komunalnych w Baku (Azerbejdżan). Natomiast 18 marca 2010 roku podpisano kolejną umowę (wartości prawie 17 milionów euro) na dostawę podobnych kotłów dla podobnej inwestycji we włoskim Turynie.

- Projekty te są o tyle ważne, że związane z bardzo dużym zaangażowaniem własnego potencjału projektowego i wytwórczego RAFAKO. Obok bloków energetycznych na parametry nadkrytyczne, instalacje termicznej utylizacji odpadów komunalnych są priorytetem naszej firmy – podkreśla prezes zarządu i dyrektor generalny RAFAKO S.A. Wiesław Różacki wskazuje ponadto jeszcze jeden, niezwykle ważny aspekt: - Tego typu projekty powinny być elementem promocji inwestycji związanych z utylizacją odpadów w Polsce – uważa prezes Różacki.

Mimo, że w Polsce wciąż brak społecznej akceptacji dla takich inwestycji, to polskie firmy są w światowej czołówce producentów takich instalacji. RAFAKO S.A. z Raciborza jest wśród nich. - Na całym świecie buduje się instalacje termicznej utylizacji odpadów komunalnych, a zaangażowanie polskich firm w te projekty powinno ułatwić polskim samorządom przełamywanie barier mentalnych – twierdzi Wiesław Różacki i stwierdza, że spalanie odpadów to najlepsze rozwiązanie, jakie świat wypracował w zakresie utylizacji odpadów. - Przeciągające się w Polsce dyskusje, czy w ogóle coś takiego robić, nie mają sensu. Niemcy, Francja, Włochy, Skandynawia czy Anglia mają ogromny program budowy zakładów utylizacji. To jest przyszłość, nieuchronna przyszłość także w Polsce – twierdzi Wiesław Różacki. Obecnie w Polsce działa tylko jeden zakład termicznej utylizacji odpadów komunalnych, w Warszawie.

Trzy kotły do spalarni odpadów w Turynie RAFAKO S.A. dostarczy do końca kwietnia 2011 roku. Do tej pory firma wyprodukowała już blisko 70 kotłów odzyskowych, z tego ponad 50 do instalacji termicznej utylizacji odpadów. Są one głównie eksploatowane w krajach Europy Zachodniej – od Hiszpanii, przez Francję, Wielką Brytanię, Holandię, Belgię, Niemcy, Szwajcarię, Austrię, Danię, aż po Szwecję i Azerbejdżan.


WAW,06-05-2010
  :::  drukuj  :::  wyślij znajomemu  :::  
pigułka
pigułka
zapowiedzi
Klauzula informacyjna RODO - polityka prywatności.
Ta witryna internetowa wykorzystuje technologię plików cookie (tzw. "ciasteczek") w celu: administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług, w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). W tym przypadku, cookie przechowuje informację o unikalnym identyfikatorze sesji. "Ciasteczka" nie przechowują danych prywatnych dotyczących użytkownika, takich jak: imię, nazwisko, hasło, lokalizacja lub adres IP. Zamykając poniższe okienko, automatycznie wyrażasz zgodę na wysyłanie cookies do Twojej przeglądarki. Wtedy też, okienko z tą informacją nie będzie pojawiać się ponownie. Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Przejdź do serwisu