::: Aktualności turystyczne

Ponad 150 koni wierzchem i w zaprzęgach, z Polski i Czech, wzięło udział w dorocznym pietrowickim Osterreiten. To rekordowa liczba. Wierzchowca dosiadł też gość specjalny imprezy - częstochowski biskup Antoni Długosz, znany z telewizyjnego programu Ziarno.

9 i 10 maja w Pietrowicach Wielkich odbędzie się IX Eko-Wystawa. Wkrótce poznamy szczegółowy program imprezy. Już dziś wiadomo, że gościem specjalnym będzie znany aktor Cezary Pazura, a gwiazdą Czerwone Gitary. Swój udział zapowiedziało szereg wystawców.

W 1825 r. Karol von Strachwitz, syn Antoniego Leopolda, przekazał w testamencie majątek swojemu potomkowi Janowi Maurycemu i „dla większej wygody” polecił mu budowę murowanego pałacu. Ta rozpoczęła się w 1836 r. W 1840 r. inwestycję kontynuował syn Jana, Ernest Joachim. Dokończył budowę i kosztem 126,6 tys. marek wyposażył wnętrze.

Tabuny etnografów próbowały ustalić, skąd wziął się zwyczaj wielkanocnych procesji konnych na ziemi raciborskiej. Spisano szereg dysertacji doktorskich, ale w żadnej nie ma odpowiedzi na to pytanie.

W Pietrowicach Wielkich nie mogą się opędzić od firm chcących inwestować w różę wiatrów, a dokładnie w energię, jaką można z niej czerpać. Miejscowy samorząd zdecydował, że będzie sprzyjał tego typu inwestycjom.

W Pietrowicach Wielkich zauważyli, że ludzie powoli rezygnują z pracy zagranicą. Chcą więc zapewnić im miejsca pracy w ich rodzinnych stronach. Inwestorzy oraz rozpoczynający działalność gospodarczą mogą liczyć na ulgi w podatkach i opłatach lokalnych.

Tradycją w Pietrowicach Wielkich stało się już organizowanie Gali Przedsiębiorców. Gmina docenia w ten sposób najprężniejsze firmy na swoim terenie, a sama gala to nie tylko okazja do prezentacji biznesmenów, ale również wysłuchania ekonomicznych autorytetów.

Pietrowicka procesja konna słynie w całej Polsce. Rokrocznie gromadzi ponad stu jeźdźców. Warto w przyszłym roku zaplanować sobie czas i w drugi dzień Świąt Wielkanocy odwiedzić podraciborską wieś.

Kiedyś wystraszyła w piwnicy jednego ze służących i pobiła go tak swoimi kościstymi rękoma, że pamiętał o tym wydarzeniu przez całe życie. Dlatego służący szukali przed nią ochrony, a robili to tak, że najpierw posyłali do piwnicy psa, zanim sami weszli.

pigułka
pigułka
Pietrowice Wlk. - Gmina
zapowiedzi