::: Funk i jazz na zakończenie jesieni

W niedzielne popołudnie 8 listopada w Domu Kultury Strzecha odbył się finałowy koncert II Raciborskiej Jesieni Muzycznej. Przybyli mieli okazję usłyszeć funk w czystej postaci, który zafundował zespół funk4fun oraz legendarną raciborską grupę Bez nazwy, która przygotowała taki repertuar, aby każdy znalazł coś dla siebie.

– W ubiegłym roku, kiedy rozpoczynaliśmy cykl jesiennych koncertów, jako pierwszy wystąpił zespół Bez Nazwy, dziś ta grupa zakończy jesienne koncertowanie. Jako, że ideą jesiennych spotkań jest łączenie pokoleń. Na finał zaprosiliśmy również młody, dobrze rokujący zespół funk4fun – tłumaczyła Janina Wystub, dyrektorka DK Strzecha. 

Muzycy zaproszenie przyjęli i zafundowali słuchaczom ponad godzinną dawkę funku w czystej postaci. Koncert tradycyjnie już rozpoczęli wesołym kawałkiem Same e. Był konkurs dla publiczności oraz kilka starych kawałków w nowej aranżacji. Just say zagrali nieco dynamiczniej niż do tej pory, natomiast A jeśli zechcesz delikatniej. Muzycy zdradzili nam również, że już szykują materiał na nową płytę. Ich nowe utwory będzie można usłyszeć 21 listopada na Końcu Świata. 

Po wesołych funkowych dźwiękach przyszedł czas na jazz w wydaniu wielopokoleniowego zespołu Bez Nazwy. – Wprawdzie historia odznaczyła się na naszych twarzach, ale wciąż jesteśmy młodzi, bo w zespole mamy dwie młode solistki, Alicję Ploch- Burdę i Ryszardę Widotę – żartował jeden z członków zespołu. Grupa jak zwykle przygotowała taki repertuar, aby każdy z przybyłych odnalazł w nim coś dla siebie. Były samby, swing i tango. Nie zabrakło również najpiękniejszych latynoskich melodii, wesołego country i oczywiście jazzu. 

(k)

Galeria: Funk i jazz na zakończenie jesieni
obrazekobrazekobrazekobrazekobrazek
obrazekobrazekobrazekobrazekobrazek