Racibórz
::: Strasburger zagra mnicha

Znany aktor i prezenter telewizyjny Karol Strasburger będzie gwiazdą inscenizacji historycznej tegorocznych Dni Raciborza. Tym razem zostanie pokazane zredagowanie w Raciborzu pierwszego polskiego zdania. Oprawę zapewni stadnina koni Lewada z Zakrzowa.

W 1241 roku, po klęsce legnickiej, do klasztoru dominikanów w Raciborzu dotarli rycerze Lucman i Jan Iwanowic. Tutejszemu przeorowi Wincentemu, autorowi hymnu Gaude Mater Polonia, opisali wydarzenia z bitwy z Mongołami. Mnich spisał je na kartach słynnej, zaginionej kroniki dominikańskiej. Było tam też zdanie: gorze szo nam stalo. Miał je wypowiedzieć - jak relacjonowali rycerze - ks. Henryk Pobożny na widok pogromu wojsk polskich. Zaginioną kronikę miał potem w ręku znany dziejopisarz Jan Długosz. Z niej to przeniósł na karty swojej kroniki owo zdanie gorze..., uważane za najstarsze znane, spisane po polsku.

Scenkę upamiętniającą to wydarzenie zobaczą raciborzanie w niedzielę 7 czerwca na stadionie OSiR-u. Początek o godz. 15.00. W rolę Wincentego wcieli się Karol Strasburger. Rycerzy zagrają aktorzy Tomasz Mandes (m.in. Posterunek 13 2) oraz Mariusz Krzemiński (Plebania, Wiedźmin, Złotopolscy). Poza Lewadą, w iscenizacji wezmą też udział członkowie Opolskiego Bractwa Rycerskiego. Koszt przedsięwzięcia to 12 tys. zł.

Pod sceną zostanie ustawionych 300 krzeseł. Dla widzów na trybunach magistrat wynajął dwa ekrany o wymiarach 4 x 3 metry. 6 i 7 czerwca raciborzan bezpłatnie na stadion będą dowozić autobusy PK. Każdy mieszkaniec dostanie do skrzynki program obchodów święta miasta (łączny nakład 22 tys. szt.).

6 czerwca gwiazdą Dni będzie Kasia Kowalska. Początek koncertu o 21.00. 7 czerwca zaprezentuje się Budka Suflera, również o 21.00.

(w)


WAW,18-05-2009
Galeria: plakat
obrazek    
  :::  drukuj  :::  wyślij znajomemu  :::  
pigułka
pigułka
zapowiedzi
Portal www.goraciborz.pl wykorzystuje pliki cookies, czyli tzw "ciasteczka". W przypadku braku akceptacji korzystania z plików cookies prosimy o opuszczenie strony.
Zamknij